W sercach płomień.01.06.2008 :: 23:35 Komentuj (3) Już myślałam, że się wyleczyłam, że nie Ci bogowie, a już na pewno nie w tym rytmie. A tu znów było szaleństwo dusz. I taki Eroll i taka Amiranda. Wszystko akustycznie, nowo i świeżo. Jeszcze gdzieś od Warszawy. Chyba przypomniałam sobie jak to jest. Bo Andrzej smoolik dzisiaj na klaawiszaach gra a ał! Witamy w domu? Ale bredze. Czas na mnie. I będziemy kochali się, jak bezdomni cyganie, bo będziemy zabijali, kiedy przyjdzie rozstanie!. Heaven inside you (!)08.06.2008 :: 21:44 Komentuj (6) W przerwie meczu. Mamo, ale może jutro co? Bo ja kompletnie pijana jestem. Ale nie jedź, bo ktoś tu musi posprzątać.. jutro, jutro. Idę się bawić, mamo! W czerwonych sexi, osiemnastkowych majteczkach koronkowych i różowych skarpetkach. Cały wieczór w kuchni z Ag. Pamiętaj, że najważniejsze są proporcje! Jak się naleje tak się naleje, ale proporcje muszą być! Nemiroff, sok żurawinowy, sprite, limonka, i co tylko masz pod ręką. I 2KC, koniecznie. The final countdown. Finito, jak sie patrzy. W środe będę na mecie, a później.. się zobaczy, ale raczej patrz wyżej. Okropne, co nie? A jakie przyjemne. Idziemy na mecz! Adijos! Most of the time.15.06.2008 :: 13:23 Komentuj (3) Ktoś podpieprzył metę i przesunął na sam koniec, który nie wiadomo gdzie jest. Tak okropnie mi się nie chce. Pierdolca dostaję. Wspominki. Miałaś 18ście lat:D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() te sińce, zdarte łokcie za czerwone twe paznokcie!20.06.2008 :: 13:04 Komentuj (11) Urodzinowo razy kilka, zakończeniowo, imprezowo, ogniskowo, antyradiowo, antyportalowo, grupowo, klasowo. Święty bałagan i błogosławiony zamęt. Spodziewaj się, że zadzwonię i zapytam czy mogę przenocować. Nie mam pojęcia, gdzie śpię dzisiaj, a co dopiero gdzie jutro. Naprawdę nie masz pewności, że nie zadzwonię. S. wyłącz telefon! Strzeż się!:P Znów będziemy szaleć nienagannie, cisnąć się w jakichś namiotach, fotografować skarpety i błąkać się po krzyżowickich (już nie rojskich) stepach. Uśmiech się, policz dobra czas! Tyle lat, żeby kawy nie rozróżniać. Nie piję to i skąd mam wiedzieć. Wódka jest w każdym bądź razie grejpfrutowa, o. Alkoholizm zaawansowany. Nie wiem czy moja wątroba to przetrzyma. ROK SIE SKOŃCZYŁ, ludziee! Jednoczas.23.06.2008 :: 14:08 Komentuj (3) Świętujemy nowy rok. I krowią 19stkę. Jednoczas. Dziieecko, czy Ty jesteś normalna? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Archiwum2010 Linki
Glorya |